poniedziałek, 3 października 2011

Come slowly
  by Emily Dickinson   

Come slowly, Eden
Lips unused to thee.
Bashful, sip thy jasmines,
As the fainting bee,
Reaching late his flower,
Round her chamber hums,
Counts his nectars -alights,
And is lost in balms!





3 komentarze :

Angel pisze...

Piękny post!
Całuję i tule!

Adamo70 pisze...

stoję u bram
jeden krok
a jednak
nie dane mi poczuć
zapachu raju
za drzwiami poznania
jesteś ty
tutaj pustka

słodycz twych ust
i jaśminowej herbaty smak
tak pragnę

[no wiem to nie Emily ...:***]

Monika pisze...

Płakać mi się chce czytając Twoje słowa. Naprawdę. Dziękuję.